Tego Mercedesa zauważyłem na scenie późno. Ale gdy tylko przeczytałem na Facebooku, że Tomasz z TuningKingz będzie obecny na Escape6 Prague Car Festival ze swoją 190E w pakiecie KAMEI, to od razu pomyślałem, że muszę to auto tam zobaczyć. Chociaż do Pragi mam dalej niż do Krakowa to zupełnie mi to nie przeszkadzało. Niestety nie udało mi się poznać Tomasza osobiście, ale odpowiedział na kilka pytań online.

Mercmag: Tomasz, jak to się stało, że stałeś się posiadaczem 190-tki?

Sprzedałem dotychczasowy projekt VW Caddy. Myślę, że wiele osób kojarzy to auto, bo wyznaczyło w Polsce pewien trend przerabiania dostawczych vanów. Nawet w Turcji i na Węgrzech doczekało się swojego sobowtóra. To był szok. Od dawna też wspominałem znajomym, że jak tylko sprzedam Caddy to czas na coś starszego. Myślałem nad kolejnym Volkswagenem: przewijał się w głowie Golf I lub Scirocco, ale wybór docelowo padł na 190-tkę. Stwierdziłem, że ciągle tylko Volkswageny, więc może czas wykazać się na jakiejś innej marce. Poza tym ze 190-tką byłem dość sentymentalnie związany, bo gdy miałem kilka lat to moi rodzice jeździli taką bordową.

190e tuningkingz lowered benz

190e tuningkingz lowered benz

190E niedługo po zakupie

Dodatkowo na decyzję wpływ miało to, że porobionych 190-tek na polskiej scenie jest jak na lekarstwo. Te wszystkie rzeczy spowodowały, że zacząłem się rozglądać za zdrowym egzemplarzem – konkretnie czerwonym, których praktycznie nie było wystawionych w Internecie. Dlaczego czerwony? Nawiązanie do filmu Taxi. Mimo, że tam jeździły W124 500E, to czerwony Mercedes zawsze mega mi robił. Trafił się zupełnie niespodziewanie ciekawy egzemplarz w okolicach Krakowa. Trzymany autentycznie „pod kocem” (pod plandeką) i wiatą, użytkowany przez starszego Pana. Brzmi trochę sarkastycznie, ale tak właśnie było. Pełna dokumentacja historii auta, książka serwisowa prowadzona w ASO w Polsce niemalże do końca, udokumentowany przebieg 242000 km i ten świecący się lakier z masą hologramów powstałych dzięki nieudanej polerce „Janusza – specjalisty od detajlinguf”. Od razu wiedziałem, że go kupię, bo stan blacharski był wręcz idealny. Niewiele się rozczarowałem po późniejszym rozebraniu auta. Tylko kilka drobnych miejsc korozji. Dobrze to wróżyło!

190e tuningkingz lowered benz

Mercedes, który zainspirował Tomka był czerwonym 500E z filmu Taxi (1998)

M: Jaki miałeś pomysł na 190-tkę?

Miało być jak najbardziej klasycznie, po niemiecku: idealny lakier, gwint i koło. Wyszło jak zawsze, czyli inaczej. Udało się ustrzelić od kilku sprzedawców oryginalny pakiet KAMEI X1. To prawdziwy biały kruk na rynku. W skład zakupionego pakietu wchodziła dokładka przednia, spojlery progowe, dokładka tylnego zderzaka. Wszystko było fabrycznie nowe z certyfikatami TUV.

190e tuningkingz lowered benz

Zdjęcie katalogowe 190 Kamei X1 z okresu 1986-1988

Leżało pewnie na strychu kilkanaście lat. Brakowało mi tylko tylnego spojlera do kompletu, ale jakoś nie przypadł mi on specjalnie do gustu. Postawiłem na skrzydło z epoki – RIEGER TUNING Evo1 LOOK, które moim zdaniem idealnie dopełniło zadziorny pakiet KAMEI-a. W efekcie tylny spojler KAMEI-a znalazłem na aukcji zupełnie niedawno (także zupełnie nowy) i zakupiłem w celach bardziej kolekcjonerskich.

190e tuningkingz lowered benz

190e tuningkingz lowered benz

Fabryczny pakiet KAMEI X1 dla W201