W menu Mercedesa, GLC 250 Coupe 4Matic to średniej wielkości SUV z kategorii Coupe. W stosunku do oryginalnego GLC posiada utwardzone zawieszenie oraz obniżoną linię dachu. Mógłbym powiedzieć, że Mercedesowi, podczas gotowania tego dania, przesypało się trochę Sport z całego Sport-Utility-Vehicle. Zastanawiało mnie czy takie rozwiązanie ma sens. Okazuje się, że GLC Coupe i GLE Coupe wzbudzają olbrzymie zainteresowanie wśród klientów. Bowiem SUV nie zawsze musi wyglądać jak napompowany hatchback albo kombi. Salon Mercedes-Benz MB Motors pozwolił mi wypróbować GLC 250 Coupe 4Matic przez weekend.

mbmotors_glc_250_coupe_4matic_coupe-3

mbmotors_glc_250_4matic_coupe

Zobacz poprzedni wpis Drive: AMG E 63 S 

Niezwykłe połączenie elegancji i praktyczności

Samochód został interesująco skonfigurowany. Dynamiczna sylwetka wersji Coupe została wydatniona przez zewnętrzny pakiet AMG z 20-calowymi obręczami kół. Choć czerwień kojarzy się raczej z najszybszymi samochodami to cukierkowy odcień nadaje pewnej miękkości. Kontrastowe, beżowe wnętrze momentami chowa się za przyciemnianymi szybami z tyłu. Opadająca linia dachu jest podkreślona przez chromowane ramki szyb.

mbmotors_glc_250_coupe_4matic_coupe-3

mbmotors_glc_250_coupe_4matic_coupe-3

Duże wloty powietrza w przednim zderzaku, diamentowa atrapa i 20-calowe obręcze kół to elementy pakietu AMG

Wydawać by się mogło, że beżowy to drugi po białym niepraktyczny kolor, ale czarna deska rozdzielcza i dywan pozwalają dużo łatwiej utrzymać czystość. Drewno jest czarne, z otwartymi porami. Trudno znaleźć tu jakąś niezgodność kolorystyczną. To niesamowicie przemyślanie skompletowany samochód. Taka sportowa-elegancja. Jestem pod wrażeniem.

mbmotors_glc_250_coupe_4matic_coupe-3

Wnętrze, obszyte skórą, wykończone jest drewnem z otwartymi porami i elementami z aluminium

mbmotors_glc_250_coupe_4matic_coupe-3

GLC 250 posiada 2-litrowy silnik o mocy 211 KM i znajduje się na samym początku listy benzynowych silników. Słabszy jest tylko GLC 220 d o mocy 170 KM. Porównywalny osiagami Diesel GLC 250 d ma moc 204 KM i jest droższy o około 20 tys. złotych.

Pomimo tego, że GLC 250 Coupe to najsłabszy benzyniak, zapewnia dobrą dynamikę jazdy. Duży moment obrotowy jest dostępny w prawie całym przedziale obrotów. Według katalogu przyspiesza do setki w 7,3 sekundy i osiąga 222 km/h. Podczas moich podróży po poznańskich, miejskich drogach GLC 250 zużył średnio 13,5 l/100 km.

mbmotors_glc_250_coupe_4matic_coupe-3

mbmotors_glc_250_coupe_4matic_coupe-3

Ten egzemplarz wyposażono w Air Body Control – powietrzne zawieszenie – z trzema trybami jazdy: Comfort, Sport i Sport+. Ponadto jest do dyspozycji tryb podwyższonego zawieszenia. Łącznie 3 tryby twardości i 3 tryby wysokości prześwitu. To jedna z najfajniejszych rzeczy w tym samochodzie. Agility Control zmienia także reakcje silnika, skrzyni biegów i układu kierowniczego.

Komfort w zasięgu ręki

Keyless-Go sprawnie otwiera zamki. Duże drzwi i próg do wsiadania pozwalają bardzo łatwo usiąść za kierownicę. Przede mną trójramienna kierownica, jeszcze analogowe zegary i Burmester z Audio 20. Szybko się odnalazłem. Deska rozdzielcza wygląda znajomo. Jest w sumie taka sama jak w C-klasie.

mbmotors_glc_250_coupe_4matic_coupe-3

mbmotors_glc_250_coupe_4matic_coupe-3

Nagłośnienie premium firmy Burmester skradło moje serce. Brzmi jeszcze lepiej niż w C-klasie i doskonale łączy się z telefonem przez Bluetooth. W schowku znalazłem dodatkowe przewody do podłączenia telefonu. Bez problemu nawigowałem Touchpadem między sterowaniem muzyką a zintegrowaną nawigacją. Podczas cofania na tym samym wyświetlaczu widać obraz za samochodem. Kamera cofania to warunek konieczny przy posiadaniu GLC Coupe. Widok do tyłu przez szybę i wysoką linię pokrywy bagażnika jest bardzo ograniczony. Dla mniej wprawionych kierowców polecam zakup kamery 360 stopni – jest naprawdę świetna.

mbmotors_glc_250_coupe_4matic_coupe-3

Prześwit można regulować; na zdjęciu obniżony i utwardzony tryb Sport+

Nastawiony na emocje GLC 250 Coupe posiada nieco bardziej bezpośredni układ kierowniczy od swojego odpowiednika GLC SUV. Samochód chętnie reaguje na ruchy kierownicą i tylko lekko przechyla się w zakrętach. W trybie Sport+ jest jeszcze chętniejszy do zabaw, ale też spalanie wzrasta bardzo szybko. Wybieram tryb indywidualny z nastawami Comfort i obniżony tryb Sport+ zawieszenia. Tak przejeżdzam kolejne 100 km.

SUV przez S

Z jednej strony, trudno na dobrą sprawę nazwać ten samochód Coupe. Ma pięcioro drzwi i pokrywa bagażnika podnosi się z szybą. Tylne są elektrycznie składane w proporcjach 40:20:40. Opadająca linia dachu ograniczyła nieco ilość miejsca dla głów pasażerów z tyłu. Jednak nigdy nie usłyszałem, że jest komuś ciasno. Dodatkowo, przestrzeń bagażnika spadła jedynie o 10% w stosunku do GLC SUV (dostępne od 500 litrów).

mbmotors_glc_250_coupe_4matic_coupe-3

mbmotors_glc_250_coupe_4matic_coupe-3

Z drugiej jednak strony klasa SUV przechodzi metamorfozę. Ten samochód jest po prostu ładny. Kiedyś takie samochody miały się kojarzyć z autami terenowymi. A teraz najbardziej popularny segment samochodów w Europie dojrzewa. Dojrzewa do bycia bardzo dynamicznie wyglądającym samochodem, któremu nie są straszne drogi nieutwardzone. SUV przez duże S(port).

mbmotors_glc_250_4matic_coupe-17

GLC 250 Coupe: MB Motors Mercedes-Benz Poznań