Szwecja: EQC i GLC F-CELL to dwa samochody z alternatywnym napędem, które znane są już światu od jakiegoś czasu. Elektryczna linia Generation EQ zbliża się do seryjnej produkcji nieubłaganie i pierwszy model ma być w seryjnej produkcji już w 2019 roku. Obydwa te samochody EQC i GLC F-CELL – oparte na płycie podłogowej aktualnie produkowanego GLC – są teraz testowane w niemal najzimniejszym miejscu na ziemi, przy -35 stopniach Celcjusza.

Zobacz co to Generation EQ oraz CASE

Wodorowy GLC F-CELL

Na seryjnie produkowany F-CELL z ogniwami wodorowymi musimy jeszcze poczekać. Wygląda jak normalny SUV, a od seryjnego GLC różni się naprawdę drobnymi szczegółami. W 2017 roku ruszyła krótka seria przedprodukcyjnych egzemplarzy. Ale, że Mercedes seryjnej produkcji samochodów na wodór tak do końca nie zapowiada, to teraz możemy zobaczyć go w całości. Bo testuje tylko napęd, a karoseria i tak będzie inna.

glc-f-cell-eqc-electric-1

glc-f-cell-eqc-electric-1

glc-f-cell-eqc-electric-1

Sprawa inaczej wygląda z EQC. Koncept, prototypy i nawet te jeżdżące egzemplarze mogliśmy zobaczyć już jakiś czas temu. Dziennikarze z całego świata mogli się nim nawet przejechać. Ale w pierwotnej formie był nie do zaakceptowania. Zbyt bardzo odbiega od designu produkcyjnych modeli, a jego waga przekraczała 3 tony…

Zobacz czym jest AMG GLC 63 4Matic+

Teraz EQC jest prawie gotowy

Ten elektryczny samochód może mieć do 300 kW mocy i 700 Nm momentu obrotowego – a to pozwala rozpędzić mu się do 100 km/h w mniej niż 5 sekund. Baterie są umieszczone pod podłogą, pomiędzy osiami. Obie osie są napędzane przez inteligentny system rozdziału momentu pomiędzy nimi. No i teraz Mercedes testuje go w Szwecji. Blisko koła podbiegunowego, gdzie aktualnie jest -35 stopni Celcjusza.

glc-f-cell-eqc-electric-1

glc-f-cell-eqc-electric-1

glc-f-cell-eqc-electric-1

Futurystyczny Concept EQ waży 3 tony, ale to prekursor EQC

Mercedes w Arjeplog wybudował sobie ośrodek badawczy, gdzie testuje wszystkie swoje samochody w warunkach zimowych. Śnieg, zamrożone jeziora oraz 20-procentowe podjazdy to warunki, którym musi się zmierzyć konstrukcja. To nie tylko test 4Matic, ale także rozkład masy, odpowiednio dobrane przełożenia czy szerokość opon, a nawet ESP. Przy -35 stopniach kluczową rolą jest komfort wewnątrz: czy na pewno ogrzewanie da radę? A czy układ chodzenia pozwoli na osiągnięcie odpowiedniej temperatury silnika?

glc-f-cell-eqc-electric-1

glc-f-cell-eqc-electric-1

glc-f-cell-eqc-electric-1

glc-f-cell-eqc-electric-1

I tu trafiamy w sedno. Ujemne temperatury dla ogniw litowo-jonowych to nie lada wyzwanie. Każdy z nas zna sytuacje, kiedy telefon wyłącza się z powodu zimna, chociaż jest on naładowany. W skład testów EQC i GLC F-CELL wchodzą: rozruch zimnego silnika elektrycznego z zimną baterią, zimny rozruch dla ogniwa wodorowego (F-CELL), sprawdzenie zmiany zasięgu od normalnych warunków użytkownia, sprawdzenie strategii zużycia energii, a nawet obsługa ładowarki.

Micheal Kelz, Szef działu Inżynierów EQC twierdzi, że EQC jest już mechanicznie dopracowane, a to co robi zespół Kelza to są tylko „ostatnie szlify”. Rozwój elektrycznego SUVa jest w bardzo dobrym położeniu, patrząc na to, że w przyszłym roku ruszy produkcja.