Ogrodzony park pośród wielkich bloków z wielkiej płyty. Obok parku jeden market. Kilkadziesiąt domków mieszkalnych porozrzucanych w odstępach między blokami. Na to wszystko my i tysiące innych osób szukających miejsca parkingowego, żeby zostawić samochód i dostać się na Legendy.

Chociaż ten początkowy brak organizacji mógł przyćmić entuzjazm, to z pewnością powrócił on ze zdwojoną siłą jeśli tylko przekroczyło się bramki wejściowe.

Teren zlotu był całkowicie ogrodzony płotem i odbywał się w parku Szpitala Psychiatrycznego w Pradze. Wewnątrz samochody każdej marki. Dealerzy, kluby, strefy VIP i private lounge’i.

Dla nas interesujące były dwa miejsca na tym placu: klub Mercedesa w Czechach (oryginalnie: Mercedes-Benz Klub Ceska Republika) oraz Mercedes-Benz Czechy – ze wsparciem dealerów MB Praha oraz M3000.

Po raz pierwszy mieliśmy możliwość obejrzenia na żywo nowej klasy S po liftingu. Musimy przyznać, że zrobiła nas piorunujące wrażenie. Chyba nawet większe niż G-klasa Maybach Landaulet.

Obejrzyjcie zdjęcia i zobaczcie sami z czym można mieć doczynienia podczas tego eventu. Cała galeria dostępna na naszym fanpage’u Facebooka.