Z Norbertem znamy się od lat. Pamiętam jego obniżoną S 320 na 20-calowych kołach, pamiętam jak kupił swoje S 350 Turbo Diesel. Pamiętam też jak próbował zdradzić Mercedesa z Audi (A8)… Dzisiaj Norbert ma CLSa, bo jak sam mówi, to było jego marzenie. Marzenie to spełnił. Zobaczcie sami jak Norbert traktuje samochody i jak to się przekłada na jego CLS 320 CDI.

mercmag-norbi-styled-cls-320-cdi

Mercmag: Norbert opowiedz nam od początku, jak to się wszystko z Mercedesami zaczęło? 

Historia z Mercedesem zaczęła się w  95, może 96, roku gdy mój tata przywiózł z Niemiec błękitną 190tkę. Nie, nie był to 190 SL tylko W201 z silnikiem o pojemności 1,8-litra. Pamiętam jak auto stało na lawecie, była to najprawdopodobniej zima, a ja niewzruszony przesiedziałem za kierownicą kilka godzin wyobrażając sobie jak go prowadzę… 

Następnie w domu zagościł model W124 i W210. Gdy był ten drugi to ja byłem już nastolatkiem i wtedy już marzyłem o posiadaniu Mercedesa.

Krótko mówiąc miłością do Gwiazdy zaraził mnie tata, jednak zanim dojrzałem do kupna Mercedesa (głównie ekonomicznie) posiadałem kilka samochodów różnych marek.

mercmag-norbi-styled-cls-320-cdi

mercmag-norbi-styled-cls-320-cdi

M: Jaki był Twój pierwszy Mercedes i dlaczego postanowiłeś zostać przy marce?

Moim pierwszym Mercedesem był okular po faceliftingu (W210). Uparcie szukałem sedana, koniecznie Avantgarde i w kolorze „violan metallic”. Jednak nasz rynek szybko zweryfikował moje upodobania i egzemplarze które oglądałem bardzo mnie demotywowały.

Po około pół roku jeżdżenia i oglądaniu różnych egzemplarzy E-klasy, zdecydowałem się obejrzeć jedno srebrne kombi, które wydawało się być obiecujące i, o dziwo, dokonałem zakupu. Nie był to wymarzony model, ponieważ był srebrny i w dodatku kombi, ale za to Avantgarde z błękitnymi szybami. Okazał się bardzo wdzięcznym samochodem. Rozstanie z  nim nie było łatwe, ale zmusiła mnie do tego działalność jaką prowadziłem. Ciekawostką jest to, że od sprzedaży minęło jakieś 8 czy 9 lat, a do tej pory widuję go pracującego na taksówce. Świadczy to tylko o tym jakim był dobrym egzemplarzem.

Do prowadzenia działalności kupiłem VW Transportera, lecz myślałem o szybkim powrocie do samochodu spod znaku Gwiazdy. Po około roku kupiłem S-klasę (W220), która zagościła u mnie na ponad dwa lata. I to pewnie wtedy się poznaliśmy.

mercmag-norbi-styled-cls-320-cdi

mercmag-norbi-styled-cls-320-cdi

M: Tak, dokładnie. I co było dalej?

Następnie pojawiła się pokusa, której uległem – bardzo okazyjne Audi A8 (D3). Bardzo fajne auto, choć czegoś mi brakowało. Wtedy stwierdziłem, że zdrada Gwiazdy po raz drugi była błędem i muszę do niej powrócić. Miejsce A8 zajęła E-klasa (W212). To ciekawe auto, dość młody model, jednak w moim odczuciu z pewnym spadkiem jakości materiałów użytych do produkcji. Chociaż w obecnych czasach jest to powszechne u wszystkich producentów.

M: Tak, też widzę różnicę w produkcji samochodów kiedyś a teraz. CLS to który Twój Mercedes?

Teraz mam CLS 320 CDI, który jest moim piątym mercedesem i odkąd pojawił się na rynku chciałem go mieć.

M: A co Ci się w nim najbardziej podoba?

Jego wyjątkowa linia, czterodrzwiowego Coupe, jest ponadczasowa. Do tego wyjątkowa deska rozdzielcza i sportowy wygląd. W styczniu stwierdziłem, że jeżeli nie kupię teraz CLSa (W219) to już nie kupię go nigdy, ponieważ zrobi się zbyt stary. Wraz ze spadkiem cen ten model zaczynają kupować ludzie, którzy będą starali się go naprawiać najtańszym kosztem, co ostatecznie wpływa na trudność znalezienia ładnego i zadbanego egzemplarza.

mercmag-norbi-styled-cls-320-cdi

mercmag-norbi-styled-cls-320-cdi

Zobacz starą szkołę robienia Mercedesów: W116 od Łukasza

M: Coś w tym jest! To co sprawia, że Twoje samochody wyglądają tak dobrze?

Miło słyszeć, że mój wkład pracy się komuś podoba. Motoryzacja to moja pasja i od momentu, gdy posiadałem pierwszy samochód pragnąłem, żeby wyglądał wyjątkowo. 

Zależy mi na tym, żeby posiadany przeze mnie samochód był w jak najlepszym stanie technicznym jak i wizualnym. Przez co spędzam przy nim sporo czasu. Kolejnym aspektem jest to, żeby delikatnie wyróżniał się z tłumu.

Wybieram dość kontrowersyjne zmiany w aucie. Przykładem jest posiadana wcześniej S-klasa z 20-calowymi felgami z GLK (W204). Teraz intryguję mnie nieco temat obniżonego SUVa na ładnym, dużym kole. Ale może pomówmy na razie o CLSie.

M: Od czasu zakupu, jakie modyfikacje wykonałeś w samochodzie?

Pomimo tego, że samochód był na bieżąco serwisowany przez poprzedniego właściciela, to i tak wyskoczyło kilka rzeczy do zrobienia. W związku z czym, niewiele się wydarzyło w CLSie, którego mam około pół roku. Został obniżony na sprężynach firmy Eibach i do tego dostał 19 calowe koła. 

Plany na przyszłość to najprawdopodobniej chip-tuning i może zmiana kół. Chociaż obecne koło podoba mi się, to chcę, żeby tył bardziej spuchł. Mają rozmiar 8,5 x 19-cali i z tyłu mam już ujemne ET, żeby całość dobrze była dopasowana do błotnika.

mercmag-norbi-styled-cls-320-cdi

mercmag-norbi-styled-cls-320-cdi

M: Czy to jest samochód, którego używasz na codzień? 

Tak, CLS jest moim autem na codzień. Posiadam jeszcze Mercedesa, który jest czwartym w kolejności. Ten, kto uważnie czytał, zauważył brak jednego wymienionego samochodu z mojej listy posiadanych samochodów. Czwarta na liście jest S-klasa (W140), którą wciąż mam i użytkuję weekendowo.

M: Gdzie można zobaczyć Twój samochód?

Cyklicznie można mnie spotkać co czwartek na C&C Marszałkowska w Poznaniu, gdzie spotykamy się w gronie pasjonatów motoryzacji i tuningu. Można mnie również spotkać na spotach Mercedes Poznań Club.

Zobacz relację ze zlotu z okazji 10-lecia MPC

M: To marzenie spełniłeś, a masz jakieś jeszcze?

Marzeń jest sporo, bo oprócz W140 (spełnione!) chcę R129 albo W108.

Jeśli miałbym zmienić CLSa na coś innego to chyba wybrałbym S-klasę (W221 po faceliftingu). Skoro już tak wybiegamy w przyszłość, to biorę pod uwagę też zakup GLa albo GLSa, którego obniżyłbym dodając ciekawe koło 🙂

mercmag-norbi-styled-cls-320-cdi

M: Cieszę się, że nie wymieniłeś żadnej obcej marki na liście swoich marzeń 😉 CLS to samochód bardzo wyprzedzający swoją epokę. A Twój jest dodatkowo świetnie utrzymany. Norbert, dzięki za spotkanie!

Zobacz profil Norberta na Instagramie